Wojciech Mann – Artysta. Opowieść o moim ojcu

   Kiedy jesteśmy młodzi zwykle nie doceniamy tego, co robią nasi rodzice. Ich praca i to bez względu na to, czy dotyczy prac domowych czy zawodowych, fizycznych czy biurowo – duchowych, nas po prostu nie interesuje. Dopiero z czasem odkrywamy, że tylko oni potrafili wykonywać pewne rzeczy w określony sposób. Wtedy dopiero odkrywamy, jak sporo mogliśmy się od nich nauczyć, skorzystać z ich doświadczeń i umiejętności. Wtedy też zaczynamy przywoływać z pamięci pewne obrazy, pewne zdarzenia, pewne obiady, spacery, wspólne czytanie, gry, czy wycieczki.

   W przypadku artystów, na przykład artystów ołówka i farby możemy wyszukiwać ich prac. Tak właśnie było z autorem tej książki. Wojciech Mann napisał ją nie tyle, by się pochwalić ojcem, napisał ją, by przypomnieć sobie i innym, jak wiele interesujących, wyjątkowych prac wykonał jego ojciec. Człowiek, który miał okazję ozdabiać dworce (malowidła naścienne, plakaty), ściany domów (obrazy) i książki (ilustracje). A to przecież też nie wszystko, co robił.

   Pan Wojciech mógł przygotować album z reprodukcjami prac swojego taty, ale zrobił rzecz o wiele ciekawszą, dzięki czemu ta książka trafi nie tylko do wąskiego grona miłośników sztuki, ale też tych wszystkich ludzi, którzy cenią sobie radiową działalność autora. Ta książka trafi do zdecydowanie szerszego grona odbiorców. I cieszyć się nią będą mogli miłośnicy prac pana Kazimierza Mann, bowiem wspomnianych reprodukcji jest w niej bardzo wiele, ale też każdy, kto po nią sięgnie będzie mógł się nacieszyć przywoływanymi z pamięci autora wspomnieniami ze wspólnego życia z ojcem. Ojcem normalnym i oryginalnym, człowiekiem, który pokazywał świat rzeczywisty i ten wymyślony. Kolorował szarą rzeczywistość, zarażał przez to określonym stosunkiem do owej rzeczywistości. A jak zaraził, widać to właśnie po synu i po tym, jaką popularnością ten syn się obecnie cieszy.

   Pan Wojciech opowiada o swoim dzieciństwie i młodości, opowiada o pierwszym spotkaniu z ojcem (więzienie na Gęsiówce, w którym pan Kazimierz przebywał wspólnie z Alfredem Szklarskim), o wizytach w pracowni ojca, przeprowadzce do nowego mieszkania, wizytach w Bristolu, i w teatrze lalkowym, wycieczkach do ZOO i lunaparku, oraz jedynym wyjeździe nad morze.

   Nie będę zdradzał szczegółów, bo zepsułbym w ten sposób cała zabawę, jakiej można się spodziewać, znając dowcip autora książki. Zachęcam gorąco do sięgnięcia po nią, zarówno na to lekkie pióro, dowcip jej autora, umiejętność wciągania czytelnika, ale też ze względu na ogrom prac pana Kazimierza, jakie znalazły się w książce. A prace to wyjątkowe.

Ray

METRYCZKA:
Autor: Wojciech Mann
Tytuł: Artysta. Opowieść o moim ojcu
Państwo: Polska
Wydawnictwo: Znak
Miejsce wydania: Kraków
Rok wydania: 2018
Stron: 196