Żywot mężczyzny poczciwego – Teatr Forum

Teatr Academia mieści się na ulicy 11 listopada 22 w bramie na piętrze i jest to właściwie jedna salka, ale bardziej niż wystrój i wielkość, zaskoczył mnie projekt, na który Teatr Academia użyczył swojej przestrzeni.

Odbył się tam spektakl Teatru Forum, który powołał się do życia po trzymiesięcznych warsztatach, w czasie których pracowano nad różnymi problemami natury społecznej. Grupa poddająca się terapii pracowała poprzez odgrywanie scenek. Wykorzystywane metody teatralne tak przypadły do gustu uczestnikom i terapeutom, że po zakończeniu warsztatów nadal chcieli kontynuować grę, więc na scenie można było zobaczyć jednych i drugich. Całość projektu nazwanego „Razem na Scenie Życia” została sfinansowana przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, a scenariusz oraz muzyka i światła zapewnili profesjonaliści na co dzień związani zawodowo z teatrem.

Scenariusz powstał na podstawie improwizacji z warsztatów oraz scen wymyślonych przez zespół. Tematem był mężczyzna i jego pozycja w związku. Poruszone były zagadnienia toksycznej relacji, w której mężczyzna boryka się ze zbyt wygórowanymi oczekiwaniami, jest wykorzystywany, a nawet zdominowany przez partnerkę. W czasie krótkiej sztuki przedstawiono historię związku Krystiana i Oli, i nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że był to teatr, który do tworzenia spektaklu używa również widowni.

Po zakończeniu przedstawienia pani reżyser Diana Karamon poprosiła zgromadzonych o wypowiedzenie się, które sytuacje były niewłaściwe, które widzowie odegraliby inaczej, czy główny bohater mógł postąpić lepiej i tym samym uratować swój związek oraz poprawić swoje samopoczucie. Ku mojemu zaskoczeniu widzowie nie wbili wzroku w podłogę jak uczniowie w czasie przepytywania, lecz nieśmiało zaczęli sugerować swoje pomysły i propozycje. Dyskusja nabierała tempa i w końcu wybrano jedną scenę, która zdaniem większości stanowiła moment przełomowy w historii Krystiana i Oli. Aktorzy zostali wywołani na scenę i odegrali scenkę jeszcze raz. Pojawił się śmiałek, który zechciał zastąpić Krystiana i po swojemu odegrać tą scenę. Reszta zgromadzonych z widowni udzielała mu wskazówek i podpowiedzi. Były głosy i od starszych, i od młodszych, żonaci spierali się z kawalerami, jak należy udobruchać żonę, każdy miał inne zdanie i pomysł na rozwiązanie sytuacji Oli i Krystiana. W czasie spektaklu, który oglądałam, jeszcze dwie osoby odważyły się wcielić w główną postać, za co bardzo ich podziwiam, gdyż mi nie starczyło odwagi.

Całość trwała dosyć długo, bo widownia spisała się na piątkę, żywo dyskutowała i reagowała na podpowiedzi pani reżyser. Spektakl mógł trwać bez końca. I choć nie wiem, czy ta sztuka będzie jeszcze grana i zdradziłam sporo szczegółów, to jeśli tylko zdarzy się Wam okazja, to warto iść na „Żywot mężczyzny poczciwego”. Historia będzie ta sama, lecz interakcja z widownią zawsze może być inna. Warto zainteresować się działalnością Stowarzyszenia „Podajmy Dalej” i ich spektaklami, gdyż możliwość przekształcenia się w aktywnego współtwórcę sztuki to fantastyczne przeżycie. I nie bójcie się iść, bo udział w tworzeniu scenki można brać także z widowni, bez wchodzenia na scenę, nikt nie wyciąga widowni za uszy na środek. Jest kameralnie, ciekawie, inspirująco, prosto. Swojski klimat tworzy też brak wyrafinowanej scenografii, brak odgrodzenia części sceny od widowni, bezpośredni kontakt reżyserki z uczestnikami. Jeśli chcecie przeżyć coś innego i macie trzy wolne godziny, to wybierzcie się na przedstawienie tego teatru. Udział jest za grosz wrzucany do kapelusza przy wejściu.

M.A.G.

METRYCZKA

scenariusz i reżyseria: Diana Karamon
scenografia: Arkadiusz Kośmider
muzyka: Dominik Zacharski
reżyseria świateł: Roman Woźniak
pomysłodawca i opiekun projektu: Kamila Sieraczkiewicz
obsada: Zespół Odstawienia sztuki