Promocja płyty Octavii Kay z kolędami

   W tym roku okres przedświąteczny zaczął się dla mnie bardzo wcześnie. I to zaczął od wielkiej, spokojnie mogę napisać, gwiazdkowej niespodzianki. Albowiem dostałem zaproszenie na spotkanie z panią Octavią Kay w ramach promocji nowej płyty artystki. I to płyty z kolędami. Zatem z czystym sumieniem mogę napisać: święta rozpoczęły się w tym roku już 30. listopada.

   Przy okazji promocji poznałem nowe miejsce w Warszawie, w którym sporo się dzieje, i do którego mam nadzieję jeszcze wiele razy trafić. To Studio U22, mieszczące się w Alejach Ujazdowskich. Miejsce położone w ciekawym miejscu, a do tego niezwykle urokliwe, kameralne, z niezwykle miłymi ludźmi.

   Octavia Kay to młoda polska artystka żyjąca obecnie między Londynem a Warszawą. Obdarzona wspaniałym głosem, który kształciła zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Potrafiąca śpiewać operowo i jazzowo. I w obydwu przypadkach z bardzo dobrym skutkiem. Do tego pani Octavia ukończyła studia w zakresie gry na flecie, zatem swój przekaz wokalny może wspierać interesującymi partiami wykonywanymi na tym instrumencie.

   Podczas spotkania mogliśmy wysłuchać kilku kolęd zaśpiewanych na żywo z udziałem gitarzysty. Od razu muszę zaznaczyć, że zaprezentowane na żywo interpretacje  zdecydowanie różniły się od tych zawartych na promowanym krążku. Artystka pozwoliła sobie na więcej „szaleństwa”, na dołożenie jazzowych elementów. Dzięki temu te tak dobrze znane kolędy naprały nowego oblicza. A przy tym nie straciły nic ze swojego wyjątkowego charakteru. Ponadto mieliśmy okazję posłuchać utworów z płyty oraz obejrzeć nowy teledysk artystki, nakręcony do kolędy „Cicha noc”.

   W rozmowie z panią Martą Lipecką, pani Octavia poinformowała, że płyta została zadedykowana wszystkim emigrantom, którzy – jak ona – próbują swoich sił w nowych państwach, a jednocześnie nie mogą zapomnieć o tym skąd się wywodzą. A przecież nic tak nie wyzwala nastroju łączności z rodziną, z krajem, jak kolędy. Artystka opowiedziała również o swoich planach, wśród których przewidziane jest nagranie płyty z popową muzyką oraz współpraca z twórcami, którzy wspierali samą Amy Winehouse.

   Spotkanie zakończyło oczywiście podpisywanie płyt, rozmowy oraz lampka wina z rewelacyjną bezą. Święta się zaczęły!

Ray