Piosenki o miłości. The best (MTJ, 2020)

01. Jolka, Jolka pamiętasz – Felicjan Andrzejczak
02. Mam dość – Lombard
03. Kochaj mnie miły – Wanda i Banda
04. Kocham Cię (do Ani) – Kult
05. Kochać Cię za późno – Kombi
06. Zawsze tam gdzie Ty – Lady Pank 
07. Windą do nieba – 2 Plus 1
08. Kocham Cię jak Irlandię – Kobranocka
09. Tak jak ja kocham Cię – Tilt
10. Kołysanka dla nieznajomej – Perfect
11. Tak długo czekam – Obywatel G.C.
12. Kocham Cię – Chłopcy z Placu Broni
13. Lawa (live) – Małgorzata Ostrowska
14. Kochankowie – Big Day

Czy też uważacie, że w latach 80. ubiegłego wieku powstało najwięcej najlepszych rockowych piosenek w naszym kraju? Bo ja tak uważam. Uważam tak od bardzo wielu lat. Zdaję sobie sprawę, że mogę być w pewien sposób “skażony”, bo żyłem w tamtych latach, z były to lata mojej młodości, a zatem lata najpiękniejsze, lata dorastania, zmiany postrzegania świata, lata dojrzewania, pierwszych letnich miłostek, pisania wierszy i ogromu marzeń. To, że tym wszystkim czynnościom towarzyszyła właśnie ta muzyka, na pewno powoduje, że te utwory działają na mnie zdecydowanie mocniej niż na ludzi urodzonych wcześniej, czy później. Tak, nie jestem w stanie podchodzić do tych piosenek obiektywnie. Ale kiedy je puszczam ludziom dużo młodszym ode mnie, też często słyszę to jedno, wyjątkowe hasło “kiedyś to była muzyka!”. I w pełni się z tym hasłem zgadzam – kiedyś to była muzyka. Muzyka, która cieszyła i dodawała sił w tamtych latach, i która nic nie straciła na swojej mocy. Bo to były utwory bardzo dobrze skomponowane, oparte na wyrazistych melodiach, świetnie zaaranżowane, do tego uzupełnione tekstami, które nie były o niczym, które były napisane tak, że ich treść była, jest i będzie zawsze aktualna.

Czy zdarzało wam się tworzyć własne składanki? Bo mnie tak. Robiłem sobie składanki z utworów, które pojawiały się w rozgłośniach radiowych, których w tamtych latach słuchałem. Nagrywałem na kasety wszystko, co mi się podobało, a przyznaję, że wtedy podobało mi się prawie wszystko! I co najlepsze, w dalszym ciągu uważam, że to, co wtedy nagrywałem w dalej jest wspaniałe. Chociaż od wielu lat już nie robię składanek, to jednak wciąż lubię płyty kompilacyjne. Tyle tylko, że korzystam z tych przygotowywanych przez innych. A firma MTJ od wielu lat przoduje w tworzeniu przeróżnych zestawów piosenek, które mogą zaspokoić potrzeby bardzo wielu miłośników dobrej muzyki.

Jedną z takich kompilacji jest ta właśnie, której hasłem przewodnim jest miłość. Muzyka i miłość są nierozerwalnie związane zapewne od początku istnienia człowieka. Wszak miłość wyzwala w nas muzykę, a muzyka pobudza do miłości. Sięgając w historię muzyki łatwo da się zauważyć, że to właśnie miłość (tak do Boga, jak i innego człowieka) była głównym tematem wszelakich pieśni. Bo miłość jest najważniejsza. Ona dodaje nam skrzydeł, ona koi rany, ona porywa do działania.

Na tej, składającej się z czternastu utworów, kompilacji mamy taki właśnie “przegląd miłości” – miłości wielkiej i małej, poważnej i przelotnej, miłości fizycznej i platonicznej, spełnionej i niespełnionej. Miłości na różne sposoby. Bo ile ludzi, tyle miłości. A znakomici polscy tekściarze potrafili (i potrafią) pisać o miłości wspaniale. A znakomicie polscy muzycy potrafili ubrać te słowa w przecudną muzykę. Dzięki czemu możemy dziś cieszyć się tymi utworami, przeżywać je, wracać do naszych czasów młodzieńczych, wracaj do naszych miłostek i prawdziwych miłości.

Wspomniałem o latach 80. ubiegłego wieku, bo prawie połowę utworów na tej składance stanowią właśnie te powstałe w tamtych latach. Znajdziemy tu zatem tak znane piosenki, jak “Jolka, Jolka pamiętasz?” Budki Suflera, “Mam dość” Lombardu, “Kochaj mnie miły” Bandy i Wandy, “Kocham Cię (do Ani)” Kultu, “Kochać cię za późno” Kombi, “Tak jak ja kocham cię” Tiltu, “Tak długo czekam” Obywatela G.C. Przyznacie, że to utwory, którym trudno się oprzeć, które maja w sobie niepowtarzalne piękno i niesamowitą moc oddziaływania na człowieka. Dostajemy piosenki w różnych stylach, różnych tempach, grane na różnych instrumentach, a wszystkie – bez wyjątku – są wyjątkowe, wszystkie są poruszające.

Ale autorzy kompilacji postanowili poszerzyć grono odbiorców, uzupełniając kolekcję o utwory powstałe w innych latach. Dzięki temu dostajemy jeden utwór starszy, ale za to jaki! To dobrze wszystkim znany utwór 2 Plus 1 “Windą do nieba”, który pojawił się na płycie zespołu w 1978 roku. Nie zabrakło też kilka utworów powstałych już w latach 90., obejmujących niemal całą dekadę, a wśród nich tak świetne piosenki, jak “Zawsze tam gdzie ty” Lady Pank, “Kocham cię jak Irlandię” Kobranocki, “Kołysanka dla nieznajomej” Perfectu, “Kocham Cię” Chłopców z Placu Broni, “Lawa” Małgorzaty Ostrowskiej i “Kochankowie” Big Day.

Zachęcam gorąco do nabycia tej płyty i słuchania jej wszędzie, ale najlepiej w domowym zaciszu. Mogą to robić starsi, którzy powrócą na te parę chwil do lat swojej młodości, ale i młodsi, którzy będą mogli poznać utwory ważne dla historii polskiej muzyki, ale przede wszystkim poznać, na czym polega “dobra piosenka”. A to są same dobre piosenki. To znakomity album na prezent dla znajomych i ukochanych, to też prezent dla nas samych, zwłaszcza teraz, podczas zbliżających się Świąt. Bo czy może być coś piękniejszego niż rozświetlona choinka i dobiegające z głośników wspaniałe piosenki o miłości?!

Ray

**********ENGLISH VERSION**********
Do you think that the most of the best rock songs in our country were written in the 1980s? Because I think so. I have believed that for many years. I realize that I can be “contaminated” in some way, because I lived in those years, these were the years of my youth, and therefore the most beautiful years, years of growing up, changes in perception of the world, years of adolescence, first summer love affairs, writing poetry and the enormity dreams. The fact that all these activities were accompanied by this music certainly means that these songs have a much stronger impact on me than on people born earlier or later. Yes, I can’t be objective about these songs. But when I play them to people much younger than me, I also often hear this one, unique slogan “once it was music!”. And I fully agree with this slogan – one it was the music! Music that enjoyed and gave strength in those years, and which lost nothing in its power. Because these were very well-composed songs, based on expressive melodies, perfectly arranged, supplemented with texts that were not about anything, and that their content was, is and will always be up-to-date.

Have you ever created your own compilations? Because I do. I made compilations of songs that appeared on radio stations that I listened to in those years. I recorded everything I liked onto cassettes, and I must admit I liked almost everything back then! Best of all, I still think what I recorded back then is great. Even though I haven’t made compilations for many years, I still like compilation CDs. It’s just that I use those prepared by others. For many years, MTJ has been at the forefront of creating various sets of songs that can satisfy the needs of many lovers of good music.

One of such compilations is the one which motto is love. Music and love have probably been inextricably linked since the beginning of human existence. After all, love triggers music in us, and music stimulates love. Looking back into the history of music, it is easy to notice that it was love (both for God and for other people) that was the main theme of all songs. Because love is the most important in our life. It gives us wings, it soothes our wounds, it takes us to action.

On this compilation consisting of fourteen tracks, we have just such a “review of love” – love great and small, serious and fleeting, physical and platonic love, fulfilled and unfulfilled. Love in different ways. Because how many people, so much love. And the great Polish songwriters were able (and still can) write about love wonderfully. And Polish musicians were able to dress these words in wonderful music. Thanks to that we can enjoy these works today, relive them, come back to our youthful times, come back to our summer loves and true loves.

I mentioned the 1980s, because almost half of the songs on this compilation are those written in those years. So we find here such famous songs as “Jolka, Jolka pamiętasz?” by Budka Suflera, “Mam dość” by Lombard, “Kochaj mnie miły” by Banda and Wanda, “Kocham cię (do Ani)” by Kult, “Kochać cię za późno” by Kombi, “Tak jak ja kocham cię” by Tilt, “Tak długo czekam” by Obywatel G.C. You must admit that these are works that are hard to resist, with a unique beauty and incredible power to influence people. We get songs in different styles, different tempos, played on different instruments, and all – without exception – are unique.

But the authors of the compilation decided to expand the audience by supplementing the collection with songs from other years. Thanks to this, we get one track older, but what nice track! It is a well-known song “Windą do nieba” by 2 Plus 1, which appeared on the band’s album in 1978. There were also several songs created in the 90s, covering almost the entire decade, including such great songs as “Zawsze tam gdzie ty” by Lady Pank, “Kocham cię jak Irlandie” by Kobranocka, “Kołysanka dla nieznajomej” by Perfect, “Kocham cię” by Chłopcy z Placu Broni, “Lawa” by Małgorzata Ostrowska and “Kochankowie” by Big Day.

I strongly encourage you to purchase this album and listen to it everywhere, but preferably at home. It can be done by the older ones, who will return to their youth for these few moments, but also by the younger ones, who will be able to get to know songs important to the history of Polish music, but most of all learn what a “good song” is all about. And these are all good songs. This is an excellent gift album for friends and for people we love, it is also a gift for ourselves, especially now, during the upcoming Christmas. Because can there be anything more beautiful than a bright Christmas tree and wonderful songs about love coming from the loudspeakers?!